Przegląd blogów kolarskich:

(lista odświeża się automatycznie, 2 razy dziennie i ściąga najnowsze wpisy z polskich blogów kolarskich)

 

  • Jaki rower kupić do 3000 złotych?
    Szukając roweru w cenie oscylującej w granicach 3000 złotych, spokojnie kupimy sprzęt, ... czytaj dalej...
    źródło: Rowerowe PoradyOpublikowano: 2020-01-26
  • Kask wspinaczkowy – nosić czy nie nosić?
    Osobom całkowicie nie związanym ze wspinaniem często wydaje się, że każdy wspinacz, ... czytaj dalej...
    źródło: Więcej ruchuOpublikowano: 2020-01-26
  • Zalew w Czerwieńsku
    niedziela, 17 listopada 2019 r.TRASA: Zielona Góra – (Przylep) – Płoty – Czerwieńsk dystans: 18,4 km    Szukając jakiegoś celu jesiennego rowerowego wypadu, wybraliśmy się do Czerwieńska zobaczyć tamtejszy zalew. Drogę mieliśmy trochę karkołomną, przez las do Przylepu. Wyjechaliśmy na tyłach ulicy Przylep-Piłsudskiego. Chciałem przejechać tędy, ale okazało się, że droga jest zdewastowana przez ciężarówki. Pocisnęliśmy więc jeszcze szutrówką (którą można dojechać aż do Sudołu) i dopiero nieco dalej skręciliśmy do Przylepu. Przejechaliśmy przez tory, potem przez sołectwo i znów przez tory przy starej drużbówce kolejowej. Między polami dojechaliśmy do asfaltu, w miejscu, gdzie zaczyna się droga rowerowa do Czerwieńska. ... czytaj dalej...
    źródło: Rower na rympałOpublikowano: 2020-01-26
  • TRENING W OPARCIU O TĘTNO
    Jeżeli swój trening opierasz tylko na tętnie, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że: 1) Powtórzenia zaczynasz za mocno, chcąc jak najszybciej wejść w zadaną strefę HR (wykres) 2) Wraz z czasem trwaniem powtórzenia, jedziesz coraz słabiej – generujesz coraz niższą moc (wykres) 3) Każde kolejne powtórzenie jest coraz słabsze – średnie wartości generowanej mocy są coraz niższe (wykres) To wszystko składa się na niższe wartość wykonanej pracy w trakcie całej jednostki treningowej, w porównaniu z dobrze wykonanym treningiem opartym o pomiar mocy. Poniżej przykład wykresu z treningu rozpisanego na tętnie, podczas którego zawodnik starał się utrzymywać wartości tętna w zadanej strefie ... czytaj dalej...
    źródło: Jezior.bikeOpublikowano: 2020-01-25
  • Jak się zimą wygonić na dwór z rowerem?
    Ile można na Zwifcie? Można dużo, ale czasem można się przesycić. Albo trudniej wycisnąć waty siedząc na siodle w dusznym pomieszczeniu. Albo zwyczajnie w domu nie ma przestrzeni, bo każdy normalny człowiek woli w sobotę wypocząć w salonie i nie oglądać bibsów spoconego kolarza kręcącego przed telewizorem. Za oknem nie za zimno jak na styczeń, ale krople na szybie i kaptury na głowach wyraźnie wskazują, że lekko nie będzie. I co? Rezygnujemy? Może jednak się uda nie odpuścić… Na szczęście ostatnio aura dość stabilna. Sucho lub mokro, ale temperatura porusza się w okolicach zera. Można sobie wypracować stały komplecik ciuchów. ... czytaj dalej...
    źródło: UltrakolarzOpublikowano: 2020-01-25
  • DDR #1 – Nosi mnie, wodzi mnie
    A cóż to takiego tutaj?! Jeszcze niedawno nie spodziewałem się, że taki utwór powstanie a tymczasem jest! Zapraszam Was do pierwszego odcinka podcastu Długi Dystans Rowerem! W odcinku tym opowiadam Wam trochę o sobie, poznacie trochę faktów z mojego życia i mam nadzieję – zainspiruję Was do działania! 🙂  Koniecznie… Czytaj dalejDDR #1 – Nosi mnie, wodzi mnie Artykuł DDR #1 – Nosi mnie, wodzi mnie pochodzi z serwisu Długi Dystans Rowerem. ... czytaj dalej...
    źródło: Dlugi dystans roweremOpublikowano: 2020-01-25
  • Szlaki rowerowe w Szwajcarii
    źródło: Rowerowy KrajOpublikowano: 2020-01-22
  • Jaki rower kupić? Jak szukałem jednego, by rządził wszystkimi.
    Jaki rower kupić, czyli (niezbyt) krótka historia poszukiwań jednego roweru, by rządził wszystkimi. Czegoś, co będzie złe równie złe na asfalcie i w terenie Post Jaki rower kupić? Jak szukałem jednego, by rządził wszystkimi. pojawił się poraz pierwszy w Hop Cycling. ... czytaj dalej...
    źródło: hopcyclingOpublikowano: 2020-01-21
  • Jaki rower kupić do 4000 złotych?
    Przeglądanie rowerów z tej kategorii cenowej to była duża przyjemność. Dla amatora ... czytaj dalej...
    źródło: Rowerowe PoradyOpublikowano: 2020-01-21
  • Toskańskie dzienniki
    Uwielbiam te chwile, kilka godzin przed wyruszeniem w drogę, przed pierwszym przekręceniem korby. Motyle w brzuchu, w głowie pustka i ta świadomość, że nie masz zielonego pojęcia, co będzie, jaka okaże się trasa, kogo na niej spotkasz, co zobaczysz. Przed tobą czysta niezapisana karta. W takich chwilach nawet lepiej, gdy nie wszystko jest do końca zaplanowane. Można pozwolić toczyć się kołom i zdarzeniom. Do tego trzeba trochę odwagi i zaufania, ale gdy złapie się odpowiedni luz i dystans, czeka cię przygoda. I jest to bez znaczenia gdzie. Nie trzeba od razu wybierać się w dzikie bezdroża Alaski, gruzińskie stepy czy ... czytaj dalej...
    źródło: mama on bikeOpublikowano: 2020-01-21
  • 10 trendów sprzętowych na rok 2020
    Jak co roku, czas na gościnny wpis autorstwa zaprzyjaźnionego Wróżbity Macieja. Jakie trendy i nowości sprzętowe czekają nas w 2020? Zanim jednak oddam głos Wróżbicie, chciałbym Wam gorąco podziękować za dziesiątki mega-motywujących komentarzy pod poprzednim wpisem – to naprawdę duży zastrzyk pozytywnej energii, do której zawsze będę mógł wrócić w razie kryzysu. A do tego licytacja wspólnego wyjazdu dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w chwili kiedy piszę te słowa przekroczyła 1600 zł – JEST DOBRZE! Do końca zostało zaledwie parę godzin, więc zapraszam! Licytuj wyjazd z 1Enduro dla WOŚP! No dobra, przejdźmy do tego, co najważniejsze, czyli do drogich rowerów, ... czytaj dalej...
    źródło: 1enduroOpublikowano: 2020-01-20
  • 5 lat minęło! Podsumowanie 2019
    Pewnej styczniowej nocy, siedząc sobie przed komputerem i przeglądając Internet przy orzeźwiającym drinku po ciężkim dniu pracy, wpadłem na pomysł, że moje rowerowe wycieczki po Śląsku i śląskim udokumentuję na blogu. Od zawsze lubiłem bawić się HTML-em i tworzyć strony internetowe, a także od zawsze lubiłem sport i kręciło mnie poznawanie nowych miejsc. Blog wydawał się więc idealnym punktem spajającym te wszystkie pasje. Nazwa miała być prosta i wpadająca w ucho – błyskawicznie wpadła do głowy! Tak się narodził projekt Rowerem Po Śląsku. Mimo że była już godzina grubo po północy to natychmiast obudziłem wtedy jeszcze narzeczoną i zacząłem jej ... czytaj dalej...
    źródło: Rowerem po ŚląskuOpublikowano: 2020-01-19
  • Prawdziwe Twin Peaks, czyli North Bend i Snoqualmie koło Seattle
    Prawdziwe Twin Peaks to położone obok siebie miasteczka North Bend oraz Snoqualmie w okolicach Seattle w stanie Waszyngton. W otoczeniu lasów oraz Gór Kaskadowych stworzyły one w latach 90-tych niepowtarzalny klimat serialu, a my odwiedzamy najbardziej charakterystyczne miejsca jego scenerii. Prawdziwe Twin Peaks to niskie domy, stacje benzynowe, warsztaty naprawcze i gęsta sieć dróg. Linia kolejowa oraz luksusowy hotel, hydroelektrownia oraz wspaniały wodospad, kasyno i swojski bar z dobrym jedzeniem oraz kawą ze szklanego dzbanka z niezliczonymi dolewkami w jednej cenie. A więc wszystko, co odnajdujemy w serialu telewizyjnym zbudowanym wokół śmierci i życia Laury Palmer. Jego twórcy wykorzystali położenie ... czytaj dalej...
    źródło: W duecie po świecieOpublikowano: 2020-01-19
  • Góry Kaskadowe koło Seattle. Trekkingowe szlaki, leśne biwaki
    Góry Kaskadowe koło Seattle, czyli kilka euforycznych dni na łonie przyrody. No bo jak to może przebiegać, jeśli biwakowo-wędrowny urlop rozpoczynasz od wiecznie zielonego stanu Waszyngton? A no przebiega w nieprzerwanym stanie ożywienia. Góry Kaskadowe leżą na zachodnim terytorium Stanów Zjednoczonych i należą do ogromnego północnoamerykańskiego łańcucha Kordylierów (North American Cordillera). Ale również same w sobie posiadają znaczny rozmiarGóry Kaskadowe ciągną się bowiem od stanu Kalifornia, przez Oregon, do stanu Waszyngton, następnie docierają do kanadyjskiej granicy i tam kończą się w jej południowej części nad rzeką Fraser (prowincja Kolumbia Brytyjska). Góry te odwiedziliśmy w miesiącu czerwcu, podczas dłuższego urlopu. Spędziliśmy tam tylko niecałe 4 dni, ... czytaj dalej...
    źródło: W duecie po świecieOpublikowano: 2020-01-19
  • cz. 5 dąb „Nikodem” w Ochli
    niedziela, 20 października 2019 r.TRASA: Zielona Góra – (Ochla) – (Kiełpin) – Zielona Góra dystans: 26,2 km   W słoneczną, październikową niedzielę, wybraliśmy się do Ochli, zobaczyć kolejny pomnik przyrody, na terenie naszego miasta. Wygodnie i bez przeszkód dojechaliśmy do Ochli. Pomnik przyrody, który dziś chcieliśmy zobaczyć to pojedyncze drzewo należące do gatunku dąb szypułkowy (Quercus robur L.).Został ustanowiony uchwałą Nr XXVII/208/08 Rady Gminy Zielona Góra z dnia 30 grudnia 2008 r. (Dziennik Urzędowy Woj. Lubuskiego z 2009 r., Nr 11, poz. 248). Pomnikowi przyrody nadano nazwę „Nikodem”, co było inicjatywą dzieci miejscowej szkoły. Podobnie też najmłodsi zmierzyli drzewo. Obwód pnia: ... czytaj dalej...
    źródło: Rower na rympałOpublikowano: 2020-01-19
  • Bezpieczna jazda nocą
    Kontynuując wątek zapoczątkowany przeze mnie pod koniec listopada, nadszedł dzień abym podzielił się z Wami swoimi spostrzeżeniami co do bezpiecznej jazdy jazdy nocą. Rowerem. W mieście. I poza miastem. Noc jest wyzwaniem samym w sobie nie tylko dla nyktofobów, lecz także dla kolarzy jeżdżących ultramaratony. I dla rowerzystów jeżdżących zimową Czytaj dalejBezpieczna jazda nocą Artykuł Bezpieczna jazda nocą pochodzi z serwisu Długi Dystans Rowerem. ... czytaj dalej...
    źródło: Dlugi dystans roweremOpublikowano: 2020-01-18
  • Siła, masa, pierdolnięcie ep. 04 – Trener personalny
    Po zabawach w crossfit, siłkach, ćwiczeniu w domu i przeżyciu prawie 40 lat, niektórzy dochodzą do wniosku, że może warto zainwestować hajsiwo w trenera personalnego. Niektórzy mogą uznać, że stówę za godzinę można lepiej spożytkować, zatrzymując się na poboczu jednej z dróg krajowych. Niestety popularyzacja ekspresówek powoduje, że takie możliwości radykalnie się marginalizują. Z tego powodu skupimy się na wydawaniu na personal coacha, bo i benefit lepszy i mniejsze ryzyko.  Stówę można wydać na roczny zapas słoninki do karmika albo na trening na którym się dotknie kolegę. Fot. Krzysztof Stanik W sumie, jeśli umiecie ogarnąć się na siłce, macie pojęcie ... czytaj dalej...
    źródło: KnurswinyOpublikowano: 2020-01-18
  • Siła, masa, pierdolnięcie ep. 05 – Trener personalny
    Po zabawach w crossfit, siłkach, ćwiczeniu w domu i przeżyciu prawie 40 lat, niektórzy dochodzą do wniosku, że może warto zainwestować hajsiwo w trenera personalnego. Niektórzy mogą uznać, że stówę za godzinę można lepiej spożytkować, zatrzymując się na poboczu jednej z dróg krajowych. Niestety popularyzacja ekspresówek powoduje, że takie możliwości radykalnie się marginalizują. Z tego powodu skupimy się na wydawaniu na personal coacha, bo i benefit lepszy i mniejsze ryzyko.  Stówę; można wydać na roczny zapas słoninki do karmika albo na trening na którym się dotknie kolegę. Fot. Krzysztof Stanik W sumie, jeśli umiecie ogarnąć się na siłce, macie pojęcie ... czytaj dalej...
    źródło: KnurswinyOpublikowano: 2020-01-18
  • MRP Ribbon Coil 29″
    Pierdololo Sprężynowy faborek z Kolorado był testowany wespół z damperem wykorzystującym to samo medium ściskane. O ile w przypadku tylnego amortyzatora sprężynę widać od razu to w amortyzatorze przednim nie. Co z tego wynika? Nic. Ale to nie pierwsze zdanie na naszym blogu, które nic nie wnosi. Widelec MRP Ribbon jest ciekawą i godną uwagi alternatywą dla produktów Fox czy RS, które zdominowały rynek w ostatnich latach. Można powiedzieć, że są u nas jeszcze “egzotyczne”, a marka kojarzona jest bardziej z prowadnicami łańcucha niż amortyzacją. Pomimo unikatowości zachowują rozsądny poziom cenowy. Dodatkowo ich wyróżnikiem jest zastosowanie sprężyny stalowej co wbrew ... czytaj dalej...
    źródło: KnurswinyOpublikowano: 2020-01-18
  • MP CX Szczekociny: relacja rodem z tabloidu
    O Mistrzostwach Polski w Kolarstwie Przełajowym w Szczekocinach: trochę o ściganiu (ale nie dużo), trochę o pierdołach, trochę o innych rzeczach... Post MP CX Szczekociny: relacja rodem z tabloidu pojawił się poraz pierwszy w Hop Cycling. ... czytaj dalej...
    źródło: hopcyclingOpublikowano: 2020-01-16
  • Tacx Neo 2T
    Nigdy nie jest tak, że nie można czegoś udoskonalić. Nawet jeśli mamy do czynienia ze świetnym produktem. Czasami jest tak, że udoskonaleń tych szuka się na siłę, aby tylko zaprezentować nowy model. Sztuka opanowana do mistrzostwa przez producentów smartfonów. Pytanie, czy podobnie nie jest z urządzeniami wykorzystywanymi przez sportowców? Topowe modele rowerów, czy zegarków „ulepszane” są co roku. Choć odpowiedniejszym byłoby zapewne określenie „odświeżane”. Szczególnie widoczne jest to w przypadku flagowców, a więc najdroższych i najbardziej zaawansowanych modeli. Gdy nieco ponad dwa lata temu testowałem trenażer Tacx Neo doszedłem do wniosku, że jest to świetny trenażer. Gdy pod koniec 2018 ... czytaj dalej...
    źródło: El KapitanoOpublikowano: 2020-01-14
  • Podsumowanie 2019 + dlaczego nic się tu nie dzieje?
    No to koniec wakacji! Mam nadzieję, że to lekko spóźnione podsumowanie sezonu 2019 przełamie mój największy kryzys twórczy od czasu założenia bloga. Co do niego doprowadziło? Odpowiedź znajdziesz w tym wpisie. Na wypadek, gdybyś nie doczytał do końca, od razu na wstępie wspomnę o trwającej właśnie aukcji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na której wylicytować możesz całodniowy wyjazd w góry w moim skromnym towarzystwie, razem ze zdjęciami i długimi rozmowami – czyli innymi słowy, bezpośredni wgląd w to, jak powstają wpisy na bloga :) Zapraszam! Wyjazdy Zacznę od tego, co w 2019 było dobre. Pod względem wyjazdów ten sezon ... czytaj dalej...
    źródło: 1enduroOpublikowano: 2020-01-13
  • Licznik Wahoo Bolt – wrażenia po roku
    Ten wpis to nie będzie do końca test – o liczniku Wahoo ... czytaj dalej...
    źródło: Rowerowe PoradyOpublikowano: 2020-01-13
  • Notion – następca Evernote?
    Wiele wskazuje, że Notion z powodzeniem może zdetronizować EVernote w temacie cyfrowych notatek. Niestety nie jest bez wad, które mocno utrudniają pracę. Pełną treść wpisu Notion – następca Evernote? znajdziesz na Bobiko ▪ Blog - Blog nie zawsze technologiczny. ... czytaj dalej...
    źródło: BobikoOpublikowano: 2020-01-13
  • Rok 2019, czyli wpis dla leniuszków
    O tym, jak w 2019 porzuciliśmy ambicje sportowe, sprzętowe i po prostu zaczęliśmy jeździć. Wpis, którym przypominam sam sobie, że warto. Post Rok 2019, czyli wpis dla leniuszków pojawił się poraz pierwszy w Hop Cycling. ... czytaj dalej...
    źródło: hopcyclingOpublikowano: 2020-01-13
  • Ripmo anal…yyyy annual bikecheck
    Rok wspólnego mieszkania i macanek to moment w którym na podłodze pomieszczeń pojawiają się brudne gacie, rajstopy i śmierdzące skarpety. Może pojawiać się też pukanie przy nieogolonych nogach czy tropy na muszli klozetowej.  Dlatego Ripmo ostatnio przestał się myć, co widać na zdjęciach. Ale ja to akceptuje. Mija pierwsze zauroczenie i można napisać w końcu coś w miarę obiektywnie. Rower przejechał ponad 1500 km więc coś już o nim wiadomo. Latał w każdych warunkach. W polsko-jesiennym gnoju, spędził 10 dni na La Palmie, tydzień na Majroce, co tydzien był wyprowadzany gdzieś na dolnym śląsku. Co by  się miało popsuć, już ... czytaj dalej...
    źródło: KnurswinyOpublikowano: 2020-01-12
  • Meteoryt z Wilkanowa
    niedziela, 22 września 2019 r.Trasa: Zielona Góra – Kosowa Góra – Wilkanowo – Zielona Góra dystans: 15,1 km     Na koniec wakacji wybieramy się na krótki wypad po okolicy. Nie udałby się jednak ten wyjazd tak zupełnie, gdyby nie było jakiegoś małego celu do zobaczenia. Dziś była to z pozoru nie rzucająca się w oczy ciekawostka w Wilkanowie, ale historia z tym związana jest jak najbardziej godna wspomnienia. Na początek dojechaliśmy do siedziby Nadleśnictwa Zielona Góra i dalej ścieżką rowerową do ogrodów działkowych. Potem pokrętnymi, leśnymi drogami, ostro pod górę dojechaliśmy do Kosowej Góry, najwyższego wzniesienia Wału Zielonogórskiego (221 m ... czytaj dalej...
    źródło: Rower na rympałOpublikowano: 2020-01-11
  • Hongkong z rowerem – byłem, nie polecam
    Hongkong ląduje u nas na pierwszym miejscu listy miejsc, do których nie warto brać roweru. To jedno z największych zaskoczeń ostatnich lat i przygoda zapamiętana na długo... Post Hongkong z rowerem – byłem, nie polecam pojawił się poraz pierwszy w Hop Cycling. ... czytaj dalej...
    źródło: hopcyclingOpublikowano: 2020-01-09
  • Jak wyprać buty wspinaczkowe?
    Wszyscy posiadacze butów wspinaczkowych wiedzą, że to siedlisko brudu i zła. Niektórzy ... czytaj dalej...
    źródło: Więcej ruchuOpublikowano: 2020-01-08
  • Opony gravelowe w rowerze szosowym
    Z pytaniem o zmianę opon w swoim rowerze szosowym (którego wyższą wersję ... czytaj dalej...
    źródło: Rowerowe PoradyOpublikowano: 2020-01-06
1 2 3 24

X